Kochana Ewuniu, Kronikarko nasza!
Z wielkim podziwem i uznaniem przeczytałam Twoją tegoroczną opowieść o XXV Jubileuszowym Rajdzie. Jesteś niezrównaną obserwatorką i nadzwyczajnie skrupulatną narratorką! Swoje teksty umiesz ubarwiać humorystycznymi akcentami, co czyni lekturę przyjemną w odbiorze, choć opisujesz dramatyczne niekiedy przygody, jakich na każdym rajdzie nie sposób uniknąć. Czytając o nich po czasie uświadamiamy sobie, że mieliśmy nie tylko przednią zabawę, ale i kupę szczęścia. Na szczególne uznanie zasługuje Twoja wrażliwość na piękno przyrody, znajomość geografii odwiedzanych miejsc i botaniczna wiedzą, którą się z nami dzielisz. Dodatkowy talent ujawniasz dobierając z artystycznym smakiem zdjęcia, ilustrujące ważne momenty opisane w tekście.
Na koniec muszę Ci wyrazić wdzięczność za ogrom pracy, którą wykonałaś opracowując tą kronikę. Składa się na nią nie tylko redagowanie ostatecznego tekstu, ale także prowadzenie bieżących notatek, wtedy gdy reszta towarzystwa już się bawi, albo wypoczywa po trudach rajdowego dnia.
Jesteś naszym skarbem i piastunką zbiorowej pamięci!
Całuję z dubeltówki, Twój wdzięczny,
Wuja Woyt
![]() |
![]() |
![]() |
Dobór zdjęć: Ewa Formicka


